Miesiąc miodowy u teściów

Miesiąc miodowy u teściów

Rodzice mojej ukochanej mieszkali na Wyspach Kanaryjskich. Na nasze wesele przylecieli w zasadzie w ostatniej chwili i tak właściwie to dopiero wtedy ich poznałem. Byli bardzo sympatyczni i naprawdę przemili, zwłaszcza moja teściowa. Po weselu rodzice mojej żony mieli spędzić jeszcze kilka dni u nas, bo bardzo rzadko się widywali ze swoją córką. Nie miałem nic przeciwko temu, sam cieszyłem się z tego, że bliżej ich poznam. W międzyczasie zaczynaliśmy planować nasz miesiąc miodowy i włączyliśmy teściów w nasze planowanie. I wtedy padła propozycja z ich strony, żebyśmy nasz miesiąc miodowy spędzili u nich na Wyspach Kanaryjskich - bali24.pl. Propozycja była wprost świetna, oboje z żoną cieszyliśmy się z tej oferty, bo w ten sposób nie dość, że mogliśmy przedłużyć nasz miesiąc miodowy, to jeszcze zostaliśmy zaproszeni, czyli nie musieliśmy za nic płacić. Oczywiście dokładalibyśmy się do wszystkiego, żeby nie było głupio, ale jednak. Moja żona bardzo się ucieszyła, ale nie była pewna, co ja na to powiem. W końcu miesiąc miodowy miał teoretycznie wyglądać trochę inaczej. Ja jednak zdążyłem już poznać jej rodziców i wiedziałem, że są naprawdę w porządku i nie będą nam narzucać swojego towarzystwa. Zgodziliśmy się więc i rzeczywiście miesiąc miodowy udał nam się wyśmienicie.W czasie tegorocznych wakacji wybrałem się z kilkoma kumplami w podróż na Ibizę


Miesiąc miodowy spędzony z innymi


Chcieliśmy poszaleć, wszyscy byliśmy singlami, więc nie mieliśmy z tym żadnych problemów. Już kilka dni po przylocie poznałem w barze piękną dziewczynę. Okazała się również być Polką, spędzała tutaj samotnie czas i przesiadywała wieczorami w okolicznych barach, tak mi się zwierzała. Mówiła, że czuje się samotna i że całymi dniami spaceruje sama po plaży i pływa w morzu. Od razu mi się spodobała i zaczęliśmy się spotykać. Cały czas ze sobą flirtowaliśmy, jednak do niczego nie doszło. Trochę mnie to dziwiło, bo jasne było, że ja chciałem czegoś więcej. Pewnego dnia przyszła znów na umówione spotkanie i wtedy powiedziała mi, że jutro wyjeżdża. Podziękowała mi za wspólnie spędzony czas i za to, że umiliłem jej miesiąc miodowy. W pierwszej chwili myślałem, że się przesłyszałem. Dziewczyna jednak uśmiechnęła się, a ja zauważyłem, że ma na palcu obrączkę. Byłem kompletnie zbity z tropu, nawet nie umiałem się wściekać. A ona z całkowitym spokojem opowiedziała mi, że był to jej miesiąc miodowy i że jej mąż już pierwszego dnia się mocno rozchorował i całymi dniami leżał w łóżku w hotelu, a ona nie chciała stracić nic z pobytu, więc całymi dniami zostawiała go samego i bawiła się w najlepsze.


Prawa do zdjęć:

Reklama:



Egzotyczne wakacje
Malediwy, Tajlandia, Chiny, Indie. Sprawdź ofertę wycieczek!

Chmura tagów

wycieraczka czartery karaiby :polacy. keylogger sprzątaczka wyspa całościowe wdrażanie hotel wroclaw wiadomości obszywanie skórą hotel wrocław polinezja francuska last minute seks telefon praca olej arganowy


Kontakt i informacje

Online Mcgilllaw publikuje różnego typu artykuły, Jesli chciałbyś dołączyć do naszego zespołu, napisz do nas.

Społeczność

Najpopularniejsze kategorie